
Marta Zielińska
Sama przeszłam tę drogę.
Łączyłam wymagającą pracę z domem i przez lata odkładałam siebie na sam koniec listy. Wróciłam do formy dopiero wtedy, gdy odpuściłam rewolucje i postawiłam na małe, trwałe nawyki.
Jak tu doszłam
Najpierw sama się w tym gubiłam.
Przytyłam, ciągle byłam zmęczona i próbowałam kolejnych restrykcyjnych diet, które kończyły się efektem jo-jo. Znam to poczucie winy po każdej nieudanej próbie.

wtedy / ciągle na ostatnim miejscu

dziś / mały rytm, który został
Zmiana przyszła dopiero, gdy przestałam wywracać życie do góry nogami i zaczęłam od jednej małej rzeczy naraz. Odzyskałam energię i formę, i już z niej nie wypadłam. Dziś prowadzę tą samą drogą inne kobiety, które mają dużo na głowie i mało czasu dla siebie.
W co wierzę i czego nie robię
Spokojna siła zamiast presji.
To są moje granice. Trzymam się ich, bo dzięki nim zmiana ma szansę zostać z Tobą na dłużej.
- 01
Nie obiecuję cudów ani konkretnych kilogramów w miesiąc. Pracujemy na tym, co zostaje.
- 02
Bez straszenia, zawstydzania ciałem i presji. Rozmawiamy jak dwie dorosłe kobiety.
- 03
Zdrowie i głowa są ważniejsze niż liczba na wadze.
- 04
Wolę mniej klientek, ale realnie poprowadzonych, niż listę nazwisk.
Na czym stoję
Konkrety, nie obietnice bez pokrycia.
60+
kobiet przeprowadzonych przez program 1:1
-18 kg
utrzymane przeze mnie od 4 lat, mój pierwszy dowód
Certyfikat
trenera personalnego i podstaw dietetyki
Historie i zdjęcia klientek publikuję wyłącznie po ich wyraźnej zgodzie. Bez anonimowych cytatów i bez dopisywania efektów, których nie było.
Jak pracuję
Twoje życie zostaje takie, jakie jest. Zmienia się rytm.
Nie dostajesz gotowej rozpiski do odhaczenia. Układamy plan pod Twój tydzień, a potem korygujemy go tak długo, aż zacznie działać także w nieidealnym dniu.
Poznajmy się
Zobaczmy, od czego zacząć u Ciebie.
Umów darmową 30-minutową rozmowę. Poznam Twój tydzień, a Ty wyjdziesz z pierwszym małym krokiem. Bez presji i bez zobowiązań.